Kategoria:

Adam Kozłowski

„Sport” ekstremalny

Zamknąłem sezon. Wyjdzie, że się chwalę, ale co tam – zamknąłem sezon z wielkim hukiem. Nie, nie złowiłem szczególnego okazu. Za to połowiłem, jak…nie pamiętam

Czytaj więcej

Komunikat

W ostatnich dniach pojawiło się wiele anonimowych wpisów, których nie dodałem mimo, iż dotyczyły bardzo różnych tematów. Wszystkich nowych Czytelników informuję, że nie zatwierdzam wpisów:

Czytaj więcej

Aaaaa!

To miał być wyjazd jak wiele innych o tej porze, gdy każde branie jest fajnym zrządzeniem losu, a każda, nawet niewielka ryba cieszy. Po wczesnym

Czytaj więcej

Co mi dała zabawa w ligę?

Czy można się nauczyć lepiej łowić, bawiąc się w rywalizację na polu wędkarstwa? Wg mnie, nawet gdyby ścigać się tylko z jednym kolegą to tak,

Czytaj więcej

Mamy no kill !!!

Nasze starania zostały uwieńczone sukcesem. Od 2017r na Krzeszówce będzie odcinek no kill. W sumie wiedziałem o tym już kilka dni temu, ale mając dotychczasowe

Czytaj więcej

Będzie po staremu

Wędkarstwo generuje w swoich szeregach  ludzi o raczej prymitywnej mentalności.  Powinienem napisać „polskie wędkarstwo”, ale taki obraz w przytłaczającej masie ma w ogóle wędkarstwo Słowian

Czytaj więcej

Król starorzecza

Jak trudne mogłoby  to być do zrozumienia dla osoby nie znającej uroków wędkarstwa – stoję po kolana w lodowatej wodzie, wokół zastygła w bezruchu tafla

Czytaj więcej

Ryby z traw

Miniony weekend był dla mnie chyba najgorszym w tym roku pod względem żerowania ryb. Ja nawet – co robię nieczęsto – obdzwoniłem lub „omejlowałem” bliższych

Czytaj więcej

Moje ulubione

Nie mogłem się doczekać. Minęło ponad dwa lata, gdy ostatni raz o tej porze roku byłem nad moim ulubionym starorzeczem. Dawniej, wędkarstwo dla mnie  nie

Czytaj więcej