
Kwiecień – sezon nizinny ruszył – szybki raport
Sezon się kalendarzowo rozkręcił. Realnie wygląda to dość powściągliwie. Jak na wiosnę przystało – będą jazie. Takie bardzo skromne krakowskie, jak i ryby już godne,
Kategoria:

Sezon się kalendarzowo rozkręcił. Realnie wygląda to dość powściągliwie. Jak na wiosnę przystało – będą jazie. Takie bardzo skromne krakowskie, jak i ryby już godne,

Zapraszamy na sprzątanie Wisły. Akcja ma miejsce w rejonie stopnia Przewóz. Rok temu zgromadziła ponad pięćdziesiąt osób. Na miejscu będą także przedstawiciele Małopolskiej Ochrony Wód

Mamy coraz mniej normalnych łowisk w okręgu krakowskim. Za normalne łowisko uważam takie, gdzie jak stanie nawet w słaby dzień ponad dwudziestu kumatych spinningistów/muszkarzy, to

Przedwczesna ale bez wątpienia pożądana wiosna rozpala nadzieje i gna nas wszystkich nad wody. Jak zawsze wyniki mamy bardzo różne. Poniżej kilka refleksji o starcie

I już wszystko jasne! Znane są areny naszych tegorocznych zmagań w ramach Ligi Spinningowo-Muchowej. Nie brakło niespodzianek. Dziesiąta edycja naszego wędkarskiego MMA 🙂 Moje dzieci

Pod tym szumnym tytułem w realiach naszego okręgu oznacza to miotanie się po kilku zaśmieconych rzeczkach, gdzie każda ryba cieszy, a pstrąg 30+ jest jak

Długo zbierałem się do napisania ostatniej, chyba najmniej interesującej i najbardziej smutnej części podsumowania minionego sezonu. Poniższy tekst będzie moją subiektywną oceną wszelkich działań na

Zanim przejdę to tematu wpisu, chciałem zaprosić wszystkich chętnych do udziału w naszej Lidze Spinningowo-Muchowej 2025. To okrągła X edycja! Nie ukrywam, iż te dziesięć

Dziś dwa tematy. Pierwszy – niejako kontynuacja poprzedniego wpisu, nawiązująca do przynęt i ich roli w ostatecznym sukcesie, oraz to, o czym pisze mi się

Poniższy wpis będzie jedną z kilku części, podsumowujących miniony sezon. Zauważę, że na ten moment sam nie jestem pewien, czy nie będzie to jeden z

Dla mnie nasza Liga Spinningowo-Muchowa, to coraz bardziej te pół godziny przed rywalizacją, kiedy nierzadko do bólu można się pośmiać, bo faktycznie widać, że lubimy

Przebieg ostatniej tury był na tle tego, co w tym roku nas spotyka – pozytywnie zaskakujący. Na dwudziestu dwóch wędkarzy, którzy pojawili się na turze,