Liga Spinningowo – muchowa 2021. V tura – Raba „górska”

Była to trochę chaotyczna tura, pełna szczęśliwych i pechowych zdarzeń. Były kołowrotki, co zostały w domu, podobnie jak nie zabrana nad wodę wędka. Niestety trącona woda, a wcześniej bardzo duża i brudna [co dawało nadzieję na brania przy czyszczeniu się], przegrała jednak z pełnią. Ryby brały bardzo nierówno, raczej dość przypadkowo, nie mniej aż 11 startujących zapunktowało [na 16 obecnych]. Rywalizacja ta upłynęła także pod znakiem strat sporych ryb i szczęśliwych holi okazów, a przede wszystkim punktowania „na styk” pojedynczymi rybami, co nie ominęło tym razem, także obu dotychczasowych liderów. Wynikiem tego była…zmiana lidera w punktacji generalnej. Zanim przejdę do szczegółów, chciałem zauważyć, że w naszym gronie naprawdę są dobrzy wędkarze – 3 tygodnie temu na zawodach „Kleń Raby”, a startowało tam ponad 30 osób, zwyciężył w sposób zdecydowany Robert, a drugie miejsce zajął Jędrzej. W poprzednich edycjach Czytaj więcej [...]

Od maja do lipca

Tak się jakoś potoczyło, że przez trzy tygodnie nie dodałem żadnego tekstu. Rzadko mi się to zdarza, ale jakoś tak się zbierałem bez szczególnego zapału – czas przed wakacjami miałem dość mocno napięty, a potem przyszedł wyjazd nad morze [zaliczyłem Łupawę, o czym przy innej okazji]. Był też inny powód zwłoki – łudziłem się jakimś odzewem ze strony władz okręgu w temacie wałkowanym już w kilku wpisach. Po prostu rozmowę z prezesem, jej finał odebrałem jako przejaw jakiegoś zrozumienia naszego spojrzenia. Niestety nic się takiego nie wydarzyło, a na dodatek doszły mnie słuchy, że ktoś z zarządu rzucił propozycję sądu koleżeńskiego – ponoć budżet okręgu został zdemolowany, dotacja cofnięta, wycofano ponoć jakieś dwie inne.... Ponieważ info mam spoza kręgów wędkarskich, to nie mogę zweryfikować kto miałby być sądzony: ja, osoby podpisane pod pismem do prezesa czy wszyscy, co podpisali petycję. W każdym razie niczego sensownego Czytaj więcej [...]