Życiówka w galerii C&R

Otrzymałem na pocztę przepiękne zdjęcie z przekozackim pstrągiem potokowym. Dzikim pstrągiem z dzikiej rzeki. Pstrąg wrócił do wody. Dawno się tak nie ucieszyłem. Z dwóch powodów. Pierwsze, że ryby tego gatunku niezwykle rzadko są wypuszczane, jeśli są miarowe, pod drugie – łowca pstrąga chce być w galerii „jesteśmy elitą”. Od dłuższego czasu, od prawie roku nikt się nie zgłosił. Zastanawiałem się dlaczego? Czy wśród moich Gości aż tak mało ludzi wypuszcza ryby? Bo, że mniejszość, to jest oczywiste. Nie sądzę, że aż tak ważne jest, by być na fotce z jakimś okazem, choć pewnie każdy z nas woli taka opcję, niż jakąś maliznę, tyle, że tu chodzi o zamanifestowanie postawy. W świetle tego, że PZW poza zasłonami dymnymi w postaci jakiejś debaty „brać, czy wypuszczać”, nie robi w zasadzie nic w tym kierunku i możemy posłuchać tylko jak jeden prezes mówi o wymieraniu pokolenia i że wtedy to już będzie fajnie, to potrzeba Czytaj więcej [...]