Przemyślenia (nie tylko o pełni)

Witam wszystkich, szczególnie tych, którzy zabrali ostatnio głos w temacie wpływu księżyca. Sprawdziła się ta „reguła”? Chyba zbyt niewielu było nas tego dnia nad wodą, choć niektórzy może jeszcze nie napisali. Na razie z nadchodzących informacji wynika, że brak jednoznacznej odpowiedzi.Czyli nic nie można powiedzieć. U mnie było generalnie słabo, a  biorąc pod uwagę sprzyjającą pogodę [słonecznie, ale bez totalnej lampy – jakieś drobne chmurki były, stabilne ciśnienie i umiarkowany wiatr płn. – zach., no i w końcu po całej nocy deszczu, a nie deszczyku], to bardzo słabo, lecz w porównaniu z poprzednim weekendem i fakt, że realnie łowiłem tylko 4 godziny, to ilość kontaktów była większa niż 7 dni temu. Ze względu na późny powrót już w niedzielę, zebrałem się do wyjazdu dopiero tuż po południu. Tak naprawdę, sam sobie chciałem udowodnić, że będzie to pierwsza pełnia, która zaprzeczy wcześniejszym doświadczeniom. Po Czytaj więcej [...]