Kalendarz spinningisty

Następnym razem będzie tylko o pstrągach. Już, już miałem dodać tekst o rozpoczęciu sezonu pstrągowego na naszych wodach, będąc ciut zawiedzionym, bo poza umówioną czterdziestką wędkarzy, którzy zobligowali się przysłać info, jak było, zrobiło to tylko kilkanaście innych osób.  Ale wczoraj i dziś zaczęły fajnie spływać maile w całkiem pokaźnej ilości. Po prostu większość osób, podobnie jak i ja, wystartowała „pstrągowo” dopiero w sobotę - niedzielę, co jest zrozumiałe. Podliczam więc powolutku to wszystko. Poniższy tekst miałem już rok temu, ale jakoś nie było okazji, a teraz się przydał, tylko kilka fotek podmieniłem. Dziś będzie o wędkarskim kalendarzu spinningisty. Znajomy mnie zainspirował pytaniem „jakie mam plany na ten rok?” A, że jak chyba każdy - jakieś mam, to w pewnym momencie złapałem się na tym, jak one mają się do aktywności/łatwości kontaktu z danym gatunkiem. Żeby była jasność – nie mam zamiaru Czytaj więcej [...]