Liga spinningowo – muchowa. IV tura – Kanał Łączański

Kolejna odsłona naszej zabawy za nami. Zmiana łowiska na bank cokolwiek wniosła. Jednak nawet tak kapryśna i niezbyt sprzyjająca spinningowi woda, jaką  jest Kanał Łączański, szczególnie o tej porze roku i tak był na bank lepszy niż wylosowana pierwotnie Dłubnia z Prądnikiem w obecnym stanie. Kilka słów o łowisku. Jego plusem jest to, że ryb jak na polskie realia nie jest mało i co ważne, są bardzo równomiernie rozłożone. Do tego kanał jeśli idzie o dno, jest poza kilkoma wyjątkami – identyczny na całej długości i wszyscy mają porównywalne szanse. Stanowi to także minus, bo ciężko się w tym odnaleźć. Woda sprawia wrażenie leniwej ale uciąg jest znaczny. Szczególnych miejscówek brak. W czerwcu trzciny i trawska na dwa metry z rojami komarów, za nic mającymi sobie wszelkie specyfiki. Roślinność zanurzona przy brzegach obfita. Rybostan jest wiślany z tym, że rybami punktującymi są dla spinningisty w zasadzie klenie i jazie. Tych Czytaj więcej [...]