„Zjadliwa” guma Izumi

Ech… sezon nas nie rozpieszcza, póki co. Nawet trzecią turę z maja przełożyliśmy na czerwiec. Ponieważ nadal nie jestem w stanie skompletować stadka krasnopiór do mojego stawku [mam na razie tylko dwie], bo od dwóch tygodni żadnej nie złowiłem, przestawiłem się na szczupaki.  Tu kilka dygresji: - jeśli jest tak jak u mnie w stawie, to umiarkowanie drapieżny białoryb wisi 20-50cm pod powierzchnią i na niewiele reaguje; nawet nie uciekają, jak mają w zwyczaju; twierdzę,  iż podobnie jest w dzikich zbiornikach z tym, że ryby stoją znów dalej od brzegu i reagują ewentualnie  na najlżejsze drobiny, którymi za nic nie osiągnie się takiego dystansu; co więcej – ze względu na aurę, jaką teraz mamy, nie będzie chyba nawet tej podpowierzchniowej kumulacji krasnopiór, tylko jak się woda w końcu ogrzeje, to podzielą się, jak mają w zwyczaju, w małe stadka i rozpłyną po zbiornikach na tarło – odnośnie tego gatunku, to na cuda już nie liczę z Czytaj więcej [...]