Trzy energetyczne godziny

Biorą! Jasne, że nie pstrągi. Jak mają brać, jak ich nie ma? Tam gdzie są, to coś się dzieje. Nie mniej -  można się pocieszyć. W ogóle to ogłaszam koniec zimy. Może będą jeszcze jakieś jej podrygi ale i mam nadzieję, i wszystko na to wskazuje – wiosna tuż, tuż. Natura wprawdzie nie jest nieomylna i czasem da się podpuścić, ale na ogół wie co się dzieje. Ja już z dwa tygodnie temu zastanawiałem się, czy małe drzewko [ma tak na razie z 1,7m], które wyłoniło mi się wśród modrzewi dopiero jak te straciły igły na zimę – czy owo drzewko zwariowało, bo ewidentnie powolutku puszcza pąki. Nie mając pewności, czy nie rośnie na jakiejś cieplnej rurze, tak się tylko łudziłem, ale w ostatnią niedzielę zastałem taki widok. Nie gdzieś na osiedlu, przy ścianie bloku gdzie zawsze cieplej, czy właśnie na jakiejś rurze z ciepłą wodą, tylko dzikie kamienisko, daleko poza miastem. I poza tą gromadką na fotce, było sporo pojedynczych Czytaj więcej [...]