Shad Alive Izumi 80 i 105mm. Jak żywe…

Tytuł może nieco irytujący, ale trudno znaleźć inne określenie.  Wszystkie trzy swimbaity Izumi sprawiają wrażenie żywych rybek. Najmniejszy już kiedyś scharakteryzowałem. Poniżej moje i kolegi doświadczenia z modelami większymi. Zacznę od tego średniego, czyli 80mm, który jak na razie sam testowałem dosłownie raz. Porównując moje doświadczenia z najmniejszą przynętą z tej serii oraz konsultując uwagi Maćka, który łowił z rewelacyjnymi wynikami największym swimbaitem, jaki dostałem, powiem, że z tych oznaczonych jako wolno tonące, ten 8cm jest chyba najbardziej udany. Tzn. wg mnie nie trzeba nic przy nim kombinować. Aby było jasne  - wszystkie modele są fajne, natomiast biorąc pod uwagę moje najbliższe łowiska, to jednak na nich znacznie lepiej spisałyby się wersje szybko tonące [są takie]. Generalnie warianty wolno tonące tych wabików najlepiej nadają się do obławiania podpowierzchniowych warstw wody. W naszych realiach niewiele Czytaj więcej [...]