Wody krainy pstrąga i lipienia Okręgu Kraków – ranking [bardzo subiektywny] – miejsce I – Wilga

I wszystko jasne, bo została drogą eliminacji tylko ta rzeka. Nie mam wątpliwości, iż dla wielu wędkarzy pierwsze miejsce dla Wilgi, to jakiś żart. Wiedziałem już o tym wcześniej, zanim napisałem ten tekst, kiedy jeszcze w pełni sezonu konfrontowałem swoje spostrzeżenia z opiniami, często, ot tak podpytywanych wędkarzy. Zazwyczaj na hasło „Wilga” słyszałem: „nie, dziękuje”, „byłem i więcej nie pojadę” albo lekko drwiące spojrzenie. Sam nie miałem na temat tej rzeki, jakiejś wyrobionej opinii, ponieważ dopiero w tym roku pierwszy raz pojawiałem się tutaj. Dodatkowo, jedyny jej obraz jaki miałem, to stagnująca woda na ostatnich setkach metrów, na którą rzucałem okiem, dojeżdżając do ronda na Matecznym – woda jakże nieciekawa jak na pstrągi, choćby w porównaniu z bystrym nurtem Białuchy także w centrum miasta. Odważę się jednak stwierdzić, że zaledwie kilka wizyt, pozwala średnio rozgarniętemu wędkarzowi ferować w miarę Czytaj więcej [...]