Guma pachnąca sukcesem

Zanim przedstawię trójkę tych mniej uczęszczanych, a najwyżej notowanych w moim rankingu rzek pstrągowych okręgu krakowskiego, chciałem zapoznać Was z jednym, z moich dwóch gumowych odkryć tego roku. Być może część z Was już o nich słyszała, może ktoś się w nie zaopatrzył. Myślę o silikonach japońskiej firmy Keitech. Mam w prawdzie takie prywatne credo mówiące, że jeśli ryby, szczególnie drapieżniki  są w miarę licznie reprezentowane w danej wodzie, to poza jakimiś szczególnymi sytuacjami, biorą na różne wabiki. Trochę inaczej jest z rybami okazowymi, bo te przeciętni wędkarze łowią głównie przypadkiem. W naszych, codziennych realiach kwestia przynęty jest o tyle istotna, że mamy najczęściej do dyspozycji wodę, albo prawie pustą, albo poddaną potężnej presji i nawet jeśli w miarę rybną, to zwierzaki są niezmiernie obojętne w stosunku do przynęt. To, co poważnie zwiększa nasze szanse to albo ekstremalnie oryginalne podanie Czytaj więcej [...]

Wody krainy pstrąga i lipienia Okręgu Kraków – ranking [bardzo subiektywny] – Harbutówka

Kontynuuję przegląd naszych rzeczek pstrągowych. Przypominam, że wszystkie moje spostrzeżenia dotyczą ciepłej części sezonu [maj - sierpień]. Dodam, że przedstawiane wnioski wynikają z mojego stylu łowienia i umiejętności takich jakie mam, dlatego ktoś inny może widzieć temat w odmiennym świetle, choć na razie cieszy mnie fakt, iż nawet spinningiści z daleko większym niż ja stażem, potwierdzają moje spostrzeżenia. Wysokie, czwarte miejsce w rankingu zajmuje Harbutówka. Chyba najłatwiejsza technicznie woda ze wszystkich rzek krainy pstrąga i lipienia w naszym okręgu. Do tego biorąc pod uwagę samą ilość brań, posiadająca przyzwoitą populację pstrągów, choć już zdecydowanie gorzej jest z wielkością ryb. Niewątpliwie jest to jedyna, naprawdę górska/podgórska woda pstrągowa obok Raby. W zasadzie całkowicie kamienista [otoczaki], mieni się jako stuprocentowa kalka rzek takich jak Dunajec, Skawa czy wspomniana Raba. Jest tylko dużo, dużo Czytaj więcej [...]

Wody krainy pstrąga i lipienia Okręgu Kraków – ranking [bardzo subiektywny] – Sanka

Z Sanką miałem duży problem. Była to dla mnie woda totalnie anonimowa. Trochę jak z podkrakowskimi dolinkami. Znam na wylot wszystkie  „północne”, zaś Dolinkę Mnikowską poznałem dopiero w tym roku choć mieszkam…12km od niej. Poznanie Sanki na tyle, by cokolwiek mędrkować, kosztowało mnie kilka bardzo mozolnych wyjazdów. Z jednej strony za pierwszym razem trafiłem nad tak małą rzeczkę w porównaniu z tą, z dolinki, że przyjechałem na ten odcinek po raz drugi w konsultacji z miejscowymi, że na bank łowię w Sance. Miałem bowiem wątpliwości, czy aby czasem nie łowię w Potoku Kaszowskim, gdyż takie małe toto było. Z kolei nad fragment niższy z ciut większą wodą, latem jest ogromny problem dotrzeć, chyba, że weźmiemy pod uwagę naprawdę długi marsz przez niezwykle bujne łąki z trawami po pachy pełnymi kleszczy. Nie wiem co jest, fakt, że ten rok był koszmarny pod względem tych insektów, ale  to, co było nad Sanką latem, to horror. Nie Czytaj więcej [...]

Nie odpuszczać !!!

Zostawmy na chwilę ranking, jaki prezentuję od kilku tekstów. Dochodzą mnie słuchy o różnych zmianach, jakie się szykują w naszym okręgu, dodam, że zmianach na plus. Nie wiem, czy to się potwierdzi, czy nie, ale ma wrócić odcinek „no kill” na Szreniawie. Ponoć ma wejść w życie od tego roku [najwyższy czas] górny wymiar ochronny sandacza. Zupełnym dla mnie, bardzo pozytywnym zaskoczeniem jest przeznaczenie starorzecza Podgórki Tynieckie, jako wody, gdzie będzie można wędkować tylko w formule „złów i wypuść”. Dla mnie są to super nowiny. Widać, że coś tam drgnęło. Mam nadzieję, że Zarząd nie przestraszy się utyskiwań „dziadostwa” i pójdzie za ciosem dalej w następnym sezonie [2016]. Póki jest jak jest, czyli funkcjonując w rzeczywistości kreowanej przez statut, nie ma innej opcji niż składanie wniosków w kołach i robienie co się da, by przeszły. Ponieważ nadeszła ta część sezonu, w której mniej łowimy, a więcej dyskutujemy, Czytaj więcej [...]

Wody krainy pstrąga i lipienia Okręgu Kraków – ranking [bardzo subiektywny] – Głogoczówka

Często w opisach rzeczek już dodanych, używałem sformułowania „nie wiem”, „jakim cudem” itd. odnośnie pstrągowej posuchy. Poniższy szkic dotyczy moich odczuć z nad Głogoczówki i powiem szczerze, że rzeka ta jest dla mnie największą zagadką spośród wszystkich cieków pstrągowych okolic Krakowa. Dodam, że zagadką in minus. To, że woda ta znalazła się  prawie w połowie rankingu wynika tylko z jednego faktu: otóż zdarza mi się łowić tu ryby miarowe, choć w tym sezonie ta sztuka mi się nie udała, mimo aż sześciu tutaj wizyt! Jakie by nie były moje umiejętności, to na Rudawie, czy Dłubni schodzę zawiedziony jeśli nie wyjmę choć jednego miarowego pstrąga na każdej wyprawie, a w tym sezonie to marudziłem, jeśli nie zaliczyłem czegoś 35+. Głogoczówkę mocno penetruję od trzech lat. To, co mnie tu przyciąga to duża głębokość wody. Jest to chyba najgłębsza w stosunku do przeciętnej szerokości rzeka pstrągowa naszego okręgu. Dobrze Czytaj więcej [...]

Wody krainy pstrąga i lipienia Okręgu Kraków – ranking [bardzo subiektywny] – Rudno

W dzisiejszym tekście znajdziecie trochę egzotyki. Rudno. Potok, rzeczka, rzeczułka, strumyk? Sam nie wiem jak to nazwać. Słowo ciurek jest adekwatne. Jeden z dwóch najmniejszych cieków pstrągowych naszego okręgu.  Woda w górnym biegu tak ekstremalnie trudna, co do łowienia i poruszania się, że jeśli ktoś mi mówi, iż Szreniawa stawia wysokie wymagania, to się tylko uśmiecham. Rudno to woda dla naprawdę zakręconych pasjonatów i to takich pozytywnie stukniętych, których cieszy łowienie czegokolwiek, a maleńką zdobycz rekompensują karkołomne warunki w których to się udaje. Ciek ma około 10km długości i wpada do Wisły w rejonie Kłokoczyna. Znów, jak często w takich wypadkach, woda ta ma dwa oblicza: naturę leśnego strumyka w górnym biegu i na poły stagnującej nizinnej rzeczułki wijącej się wśród bujnych łąk, prawie bezdrzewnej w dolnym biegu. Punktem specyficznym jest przecięcie z szosą Kraków-Oświęcim, gdzie w miejscowości [w zasadzie Czytaj więcej [...]