Dobre dla początkujących

Czułem się ostatnio jak dzieciak wpuszczony do sklepu z zabawkami. Otóż mogłem sobie grzebać do woli, bez ograniczeń w magazynie sklepu Pirania. Co więcej, wybrałem sobie rzeczy, które wpadły mi szczególnie w oko. Pojawi się zatem trochę recenzji, aczkolwiek bez pochwał rzucanych na wiatr. Nie mniej celowałem w wyroby, które raczej nie zawiodą, koncentrując się na np. przynętach, które spinningista – konserwatysta raczej ominie. Pierwszą zdobyczą była wędka, która będzie główną nagrodą w konkursie i jest naprawdę świetna, ale o niej innym razem. Nie ukrywam, że jestem fanem mikrojigów i o nich będzie poniższy tekst, uwzględniający na razie zastosowanie ich wyłącznie wobec pstrągów. W rzeczkach, [bo akurat w takich wodach łowię kropki najczęściej], pstrągi nieodparcie kojarzą mi się z nierozerwalnym trio przynęt, na który składa się wahadłówka, perłowy 5cm twister i właśnie mikrojig. Tu, aby była jasność wg mojego podziału Czytaj więcej [...]