Cierpka refleksja – cz. I

Czy warto w Polsce uprawiać turystykę wędkarską? Pytanie raczej retoryczne. Dlaczego wciąż zdarza mi się dokonywać takich wypadów? Nie wiem, chyba lubię naprawdę trudne wyzwania, być może potrafię się cieszyć bardzo małymi sukcesami i pewnie jak wielu innych, za każdym razem myślę sobie, że tym razem będzie lepiej...Po tej eskapadzie zacząłem się łamać i nie wiem, czy za rok nie skusi mnie jednak jakieś zagraniczne łowisko. Czy chodzi tylko o to, że nie ma ryb? Nie do końca, bo kilka jasnych punktów wyjazdu było. To, co mnie dosłownie przez krótki, ale jednak istotny moment … [tu wpisz bardzo niecenzuralny wyraz], to bajzel, jaki jest z zezwoleniami na wody PZW Sącz i ceny zezwoleń okresowych [to zresztą dotyczy wszystkich okręgów], które są z palca ssane w stosunku do tego, co oferują łowiska. By nie być gołosłownym małe porównanie, bo Kustusz niedawno  na forum PZW trąbił, że wędkowanie poza Polską jest kosmicznie drogie. Czytaj więcej [...]